Urodzinowe wypieki

Czas bardzo szybko mija, nie obejrzałam się nawet jak minęło kilkadziesiąt lat mojego życia. Radością tego faktu jest wspaniała rodzina jaką mam i bardzo wszystkich kocham. Szacunek i zgoda to zasady jakie panują i są przestrzegane w mojej całej rodzinie. Zbliżały się moje urodziny, a co za tym idzie zbliżało się urodzinowe przyjęcie. Jak co roku bardzo ważnym akcentem w menu urodzinowym jest ciasto domowe. Nikt nie wyobraża sobie, że mogłabym na tę okazję ciasto kupić. Już czasami sił mi brakuje, bo wiem, że można kupić bardzo dobre wypieki, w smaku i wyglądzie bardzo już przypominają ciasto domowe. Jednego razu, kiedy wpadły dzieci do mnie na kawkę miałam takie ciasto kupione, ale bardzo smaczne i apetycznie z resztą wyglądające. Próbowałam im wmówić, że to jest ciasto mojej roboty, ale nikt mi nie uwierzył, chociaż walory smakowe zostały przez nich docenione. Nawet mój zięć wielbiciel mojego domowego ciasta, że te wypieki bardzo mu smakowały i bardzo przypominały w smaku i wyglądzie ciasto domowe. Jednak teraz na te urodziny wszyscy zażyczyli sobie niestety ciasto mojej roboty. Co mi się udało to mi się udało, jedno ciasto domowe było kupione i było tak dobre, że nikt nie zauważył ze babcia coś im namieszała w wypiekach ciastkarskich. Również wykorzystałam przepis podany w całym zbiorze przepisów jaki znalazłam w internecie na tarta ze szpinakiem. Było to coś nowego na moim stole, ale najważniejsze, że wszystkim bardzo smakowało.